Konserwacja auta – czy warto? (nr 1/2017)

Konserwacja auta – czy warto? (nr 1/2017)

Wszystkie nowe auta są fabrycznie zabezpieczoneprzed korozją, jednak wraz z upływem czasu warstwa ochronna ulega zniszczeniu inasz wymarzony samochód zaczyna rdzewieć. Można temu zapobiec, a przynajmniejodwlec w czasie, stosując okresową ochronę podwozia. Wskazane jest też dbanie okaroserię, gdyż warstwa lakieru staje się coraz cieńsza.

Na wcześniejsze uleganie korozji szczególnie podatnesą takie elementy podwozia jak układ hamulcowy (przewody), elementy zawieszenia(wahacze, mocowania amortyzatorów) oraz elementy blacharki (m.in. progi, błotniki, wewnętrzne częścinadkoli, dolne krawędzie drzwi). Wpływ na to ma bezpośredni kontakt z wodą orazkamieniami i drobinami piasku, które, uderzając o odsłonięte elementy podwozia,są przyczyną mikropęknięć, którymi dostaje się woda (w zimie również sól),powodująca rozwój korozji. Aby temu zapobiec, warto wcześniej o tym pomyśleć izabezpieczyć podwozie auta. Dzięki temu, oprócz przedłużenia żywotnościelementów podwozia, dodatkowo wyciszymy auto (powłoka środków konserwacyjnychma również działanie dźwiękochłonne).

Najlepsza pora na wykonaniekonserwacji samochodu to maksymalnie piąty rok użytkowania. Później wartopowtarzać zabieg co 2–3 lata w zależności od sposobu użytkowania auta (warunkiterenowe skracają ten okres). Dostępne obecnie samochody rzadko posiadająjakiekolwiek zabezpieczenie, dlatego już po kilku latach powstaje rdzawy nalot,który z czasem jest wręcz niemożliwy do usunięcia.

Konserwację możemy wykonać nadwa sposoby: zlecić tę pracę zaufanemu warsztatowi (polecane ze względu naposiadanie podnośnika dwukolumnowego, myjki ciśnieniowej i hali, w której możnawysuszyć auto przed zabiegiem) lub samodzielnie. Drugi sposób pozwalazaoszczędzić pewną kwotę, jednak nie należy podejmować się pracy bez posiadaniakanału, sprężarki i myjki ciśnieniowej. Własnoręcznie nie powinniśmy wykonywaćkonserwacji w aucie ze sporym nalotem rdzy, wymagane jest wtedy użycie środkówchemicznych, które nie powinny być stosowane w domowych warunkach. Jeśli jednakpodejmiemy się pracy, to powinna ona przebiegać następująco.

Mycie podwozia należy wykonaćpo zdemontowaniu nadkoli ochronnych i wszelkich osłon podwozia. Wartoskorzystać z myjni dla TIR-ów, gdzie po odpowiedniej dopłacie podwozie zostaniepotraktowane odpowiednimi środkami chemicznymi odtłuszczającymi podwozie iporządnie wypłukane myjką ciśnieniową. Po powrocie do domu stawiamy auto nakanale i czekamy na jego wyschnięcie. Warto sobie pomóc, stosując przenośnądmuchawę, zwykle posiada ją ktoś z naszych znajomych.

Oczyszczenie auta zpozostałości konserwacji (jeśli taka występuje), nalotu rdzy i pozostałychzabrudzeń. Wykorzystujemy do tego szczotkę stalową (ręczną lub montowaną nawiertarce). Miejsca z nalotem rdzy powinniśmy wyczyścić do zdrowej blachy,wskazane jest odtłuścić je później benzyną ekstrakcyjną i pokryć podkładem (np.Brunox, epoksydowy podkład antykorozyjny, lub stara poczciwa minia). Dopierotakie przygotowanie gwarantuje pożądany efekt. Wskazane jest odtłuszczeniecałej powierzchni podwozia, stalowych przewodów hamulcowych i powierzchniwahaczy.

Kolejny etap to wykonaniekonserwacji profili zamkniętych, których otwory rewizyjne (technologiczne)występują z reguły w progach pod podłogą lub powyżej we wnętrzu kabiny. Z tegowzględu należy wykonać te prace przed końcowym zabezpieczeniem podwozia. Trzebausunąć korki zabezpieczające i przez otwory wprowadzić końcówkę aplikatora,wyposażoną w specjalną dyszę, ułatwiającą rozprowadzenie wosku (rzadziejspecjalnego oleju) na całej powierzchni profilu. Jeżeli zauważymy oznaki rdzy,warto przed konserwacją spryskać wnętrze preparatem wiążącym rdzę izapobiegającym jej rozwojowi. Na rynku znajdziemy sporo przeznaczonych do tegośrodków, wyposażonych w odpowiednie aplikatory (wężyki) i dysze. Warto pamiętaćo dolnych partiach drzwi, tu również zalecane jest wprowadzenie środkakonserwującego. Nie wolno zapominać o udrożnieniu po pracy otworów odpływowych,przez które uchodzi pojawiająca się w środku woda.

Przed przystąpieniem donatrysku środka konserwującego koniecznie musimy zabezpieczyć elementy układuwydechowego i tarcze hamulcowe. Najłatwiej wykonać to za pomocą folii stretch,którą łatwo zakładać i zdejmować po wykonaniu zabiegu. Nie powinniśmy zapomniećo zdjęciu kół, co umożliwi dojście do elementów podwozia i zapobiegniezanieczyszczeniu felg i opon. Warto pomyśleć o zabezpieczeniu nadkolizewnętrznych, przez co unikniemy potencjalnego uciążliwego mycia po ichzabrudzeniu.

Po wykonaniu powyższychczynności możemy przejść do celu pracy, tj. nanoszenia warstwy bitumicznej(rzadziej woskowej). Charakteryzuje się ona wysoką przyczepnością, odpornościąna pękanie, plastycznością i szybkimschnięciem. Na rynku dostępnych jest wiele różnych preparatów zarówno wpojemnikach wymagających zastosowania odpowiedniego pistoletu i sprężarki, jakrównież zbiorników spray (te drugie wymagają zużycia do końca i wprawnej ręki –chaotyczne nakładanie może doprowadzić do zużycia gazu przed wykorzystaniemcałości preparatu). Środek konserwujący nakładamy równomiernie, możemy stosować2–3 warstwy w celu uniknięcia spływania jegonadmiaru. Średnia warstwa konserwacji to 1–2 mm, w miejscach szczególnienarażonych (nadkola, dolne części progów) możemy zastosować grubszą powłokę. Dokonserwacji mojego Hyundaia Santa Fe zużyłem 4 l środka bitumiczno-kauczukowegoBoll. Po przeschnięciu szukamy ewentualnych braków i dokonujemy poprawek, poczym pozostawiamy auto do pełnego wyschnięcia.

Po wyschnięciu montujemynadkola, osłony oraz koła i cieszymy się zakonserwowanym autem, któremuprzedłużyliśmy żywot.

Nadwozie

Dbałość o nadwozie polega namyciu go odpowiednimi środkami i zabezpieczaniu lakieru warstwą środkakonserwującego. Profesjonalna usługa połączona z polerowaniem, zakończonapowlekaniem środkami typu „płynny lakier” i innymi z pograniczananotechnologii, to wydatek rzędu nawet 2 tys. zł. Dla nowych aut oferuje sięrównież powlekanie warstwą folii ochronnej (od bezbarwnych po „karbonowe”).

Należy pamiętać, że fabrycznagrubość lakieru na produkowanych obecnie autach waha się od 80 mikronów nadachu do 150 na progach, przednim pasie. Lakiery niemetalizowane nie posiadająwarstwy lakieru bezbarwnego i są z reguły cieńsze. Auta z przełomu wiekuposiadały o 50% grubszą warstwę lakieru, co wynikało z rodzaju użytychtechnologii. Efektem cieńszego lakieru jest łatwiejsze jego zarysowanie iograniczona odporność na polerowanie. Z tego powodu bardzo ważne jestodpowiednie dbanie o lakier, polegające na myciu odpowiednimi szamponami iużywaniu do jego zabezpieczania wosku. Odpowiednio nałożona warstwa woskuułatwia mycie lakieru (unikamy zarysowań) i wzmaga odporność na zabrudzenia izarysowania. Stosowanie środków ceramicznych lub hydrofobowych pozwala nazwiększenie odporności na wszechobecne zimą sól i piasek, którymi posypywane sądrogi. Warto przy okazji zadbać o uszczelki drzwi i okien – stosujemy w tymprzypadku środki wzmagające ich elastyczność i odporność na przywieranie brudu.Oczywiście wymienione metody nie mogą być stosowane na nadwozie pokryte rdzą i„purchlami” (tu kłaniają się blacharz i lakiernik), jednak stosowanie ochronylakieru pozwala na odłożenie w czasie problemów związanych z rdzą.

W warunkach domowych najskuteczniejsze (ibezpieczne) jest woskowanie ręczne (przy założeniu, że nie posiadamyelektronarzędzi i doświadczenia w pielęgnowaniu lakieru). Po uprzednimdokładnym umyciu i wysuszeniu auta nanosimy ręcznie preparat na lakier. Dodyspozycji mamy środki woskujące, woskująco-czyszcząco-polerujące (większość) ikoloryzujące, które niwelują niewielkie zarysowania. Potrzebne są tu conajmniej dwie szmatki – jedna do nanoszenia preparatu, druga do polerowania iusuwania nadmiaru substancji. Efekt uzależniony jest od naszej cierpliwości itego, jaki preparat zastosujemy. Nawoskowanie auta trwa od godziny do nawet kilkuw zależności od użytego środka. Zalety to oczyszczenie i trwałe zabezpieczanielakieru, głęboki połysk, niwelowanie usterek. Wadą jest duży wkład pracy przynakładaniu środka. Dobrze wykonana czynność daje efekt ochronny nawet na kilkamiesięcy.

Szyby

Oprócz porządnego umycia możemyzastosować tzw. niewidzialną wycieraczkę, która umożliwia odpływ wody, utrudniaosadzanie się brudu i ułatwia pracę wycieraczek. Preparat naniesiony zgodnie zzaleceniami producenta pozostaje skuteczny przez 2–3 miesiące.

Uszczelki

Po ich solidnym umyciuzabezpieczamy je preparatami utrudniającymi zabrudzenie i pozytywniewpływającymi na ich elastyczność. Dzięki temu przedłużamy ich żywotność,ułatwiamy otwieranie auta w mroźne poranki i zapobiegamy odkształceniom.

Podsumowanie

Konserwacja zarówno nadwozia,jak i podwozia pozwala nam cieszyć się dłużej ładnym, bezpiecznym i generującymmniej kosztów autem. To typowy przykład profilaktyki, który w dłuższym okresieużytkowania auta przysparza nam oszczędności i daje poczucie satysfakcji zwłasnej pracy. Traktuję w ten sposób wszystkie moje auta, a one odwdzięczająsię ekonomiczną eksploatacją.

 

Sebastian Kołacz


Zobacz galerię zdjęć.

Category Auto do lasu