Odmrożenia

by Las Polski | 21 listopada 2006 08:59

Co to jest odmrożenie?

Jest to miejscowe uszkodzenie skóry, a czasem i głębszych tkanek, spowodowane działaniem niskiej temperatury. Dotyczy ono najczęściej miejsc wystawionych na działanie zimna i wiatru, jak nos, uszy i broda oraz tych miejsc, które mogą być ściskane przez odzież i obuwie – palców rąk i nóg. Pamiętajmy, że do odmrożeń może dojść nie tylko w czasie mrozów, lecz też przy dodatnich temperaturach, gdy towarzyszy im wiatr i wilgoć.

Jak dochodzi do odmrożenia? Jak je rozpoznać?

Najpierw organizm rozszerza naczynia krwionośne, by „dogrzać” zmarznięte miejsce – skóra więc czerwienieje, boli, piecze, pojawiają się pęcherze – jak przy oparzeniu. Gdy to nie skutkuje, dochodzi do obkurczania naczyń krwionośnych, by nie doszło do ogólnego wychłodzenia ciała. Skóra robi się blada i ból ustępuje – co jest niekorzystnym objawem! Jeśli stan niedokrwienia przedłuża się, może dojść do zakażeń lub martwicy i amputacji.

Jak zapobiegać odmrożeniom?

Najważniejsze to noszenie ciepłych i suchych rękawic oraz skarpet, nawet kilkuwarstwowo, pamiętając, by nie były ciasne – istotne jest utworzenie izolującej mini poduszki powietrznej wokół palców. Nie należy nosić
biżuterii w czasie mrozu – zimny metal będzie dodatkowo wyziębiał. Na twarz i uszy warto stosować tłuste, wazelinowe kremy bez zawartości wody. Oczywiście, stosowny do pogody ubiór jest najważniejszy.

Jak leczyć odmrożenia?

W pierwszej fazie gdy uszkodzenia skóry są niewielkie, czyli przy zaczerwienieniu, niewielkiej bolesności i mrowieniu, należy dążyć do ogrzania zmienionego miejsca, ale bardzo powoli. Najlepiej przykładać kompresy z tkaniny nasączonej wodą, coraz to cieplejszą, zaczynając od chłodnej (ale nie zimnej!), aż do nasączonej wodą o temperaturze ciała (mającą ok. 40°C). Zbyt szybkie ogrzewanie lub przyłożenie kompresu z wody cieplejszej niż temperatura ciała może, paradoksalnie, spowodować oparzenia. Kompres jest lepszym rozwiązaniem niż ogrzewanie w naczyniu z wodą – naskórek będzie mniej rozpulchniany. Zmarznięte dłonie można rozgrzać, wkładając je pod pachy. Nie wolno nacierać odmrożeń śniegiem, bo jest zbyt zimny, a pocieranie uszkadza skórę. Po przywróceniu właściwej temperatury trzeba skórę oczyścić i zdezynfekować 40-70-procentowym alkoholem (np. wódką) lub za pomocą jednorazowych chusteczek nasączanych spirytusem (dostępnych w aptece). Następnie można nałożyć krem tłusty lub maść – np. Tormentiol, Linomag. Jeżeli powstały pęcherze – nie wolno ich przekłuwać, muszą się same wchłonąć. W przypadku zaawansowanych odmrożeń, gdy skóra jest blada i nie boli podczas ogrzewania – bezzwłocznie trzeba nałożyć suchy, jałowy i luźny opatrunek i zgłosić się do lekarza, by ratować się przed amputacją! Konieczna też będzie surowica przeciwtężcowa. Na szczęście lekkie odmrożenia nie pozostawiają śladów. Gdy są pęcherze – mogą pozostać rozszerzone naczynka.


Czym różni się wychłodzenie od odmrożenia?

Wychłodzenie lub inaczej hipotermia to sytuacja dużo poważniejsza, gdyż może zagrażać życiu. W wychłodzeniu dochodzi do obniżenia temperatury całego ciała poniżej 35°C, ponieważ organizm traci możliwości termoregulacji w wyniku długotrwałego działania niskiej temperatury. Do wychłodzenia może też dojść na wietrze lub w zimnej wodzie.

Jak rozpoznać hipotermię?

U osoby wychłodzonej, na skutek wyczerpania organizmu, przestają działać mechanizmy mające na celu podniesienie temperatury – nie ma już ,gęsiej skórki” i dreszczy. Osoba taka jest bardzo osłabiona, blada, może mieć zdrętwiałe kończyny. Mogą wystąpić zaburzenia zachowania, zła ocena rzeczywistości.

Jak pomóc wychłodzonemu?

Należy go rozgrzewać powoli, okrywając czymś ciepłym i podać do picia ciepły, słodki płyn. Trzeba unikać szybkiego rozgrzewania, na przykład przy piecu, gdyż mogłoby dojść
nawet do śmierci na skutek gwałtownego rozszerzenia naczyń w kończynach, co nagle oziębiłoby całą krew.

Czy można pić alkohol „na rozgrzewkę”?

Alkohol nadmiernie rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu przez chwilę doznaje się przyjemnego uczucia rozgrzania. Niestety, takie nadmierne rozszerzenie naczyń prowadzi do utraty ciepła, więc w sumie jest bardzo niekorzystne.

Source URL: https://nowy.laspolski.pl/3683/odmrozenia/