Zwiększenie kilometrówki nierealne? – Stanowcze „NIE” Ministra Finansów
Dyrekcja Generalna LP, przekazującMinisterstwu Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej dane dotyczącerzeczywistych kosztów ponoszonych przez pracowników korzystających z prywatnychpojazdów w celach służbowych, nie spodziewała się zapewne, że MinisterstwoFinansów ma już gotową odpowiedź na postulat zwiększenia „kilometrówki”. Niemożemy bowiem zapominać, że kwestia ta dotyczy grona szerszego niźli tylkopracownicy LP. I na ten fakt zwrócili uwagę pracownicy MF.
Ostatnia zmiana stawek ryczałtusamochodowego miała miejsce w połowie 2007 r. Od sierpnia 2011 r. z inicjatywązmiany stawek za jeden kilometr przebiegu pojazdu dwukrotnie występowałminister transportu, z mizernym skutkiem. W artykule pt. „Wyższe stawkiryczałtu samochodowego utrudniłyby walkę z deficytem” („Gazeta Wyborcza” z 8marca) możemy przeczytać, iż zdaniem MF obecny czas nie jest dobry napodejmowanie takich decyzji. Taką odpowiedź usłyszał poseł PO John Godson,który w sprawie zwiększenia ryczałtu wystosował interpelację do ministra finansów.
Ministerstwo Finansów odpowiedziałojedno-znacznie – Wprowadzenie podwyżek tych stawek (…) w trakcie rokubudżetowego spowoduje w najlepszym razie kilkudziesięciomilionowe uszczupleniaw budżecie państwa i negatywnie wpłynie na dochody jednostek samorząduterytorialnego, partycypujących we wpływach z tytułu podatków dochodowych. Wopinii ministra finansów rok 2012 nie jest okresem sprzyjającym wdrażaniuzaproponowanych zmian – napisał w odpowiedzi na interpelację wiceministerfinansów Dominik Radziwiłł.
Skąd taka stanowcza postawa? Polska jestobjęta unijną procedurą nadmiernego deficytu, w związku z tym zobowiązała siędo jego obniżenia do 2,97% PKB na koniec tego roku.
Jeśli plan ten się nie powiedzie, KomisjaEuropejska może uznać, że nie dość mocno przykładamy się do walki z deficytem,co grozić może nawet wstrzymaniem strumienia unijnych pieniędzy. W tej sytuacjiMF bardzo uważnie przygląda się wszelkim pomysłom, które mogą zwiększyć wydatkibudżetu bądź ograniczyć wpływy budżetu z podatków. Samych LP to nie dotyczy, sąpoza sferą budżetową. Ale podwyżka spowodowałaby wzrost wydatków również wsferze budżetowej.
Nawet jeśli uda się nam obniżyć PKB w tymroku, nie oznacza to zielonego światła dla projektu zwiększenia stawek w latachkolejnych. W następnych trzech latach deficyt ma być nadal obniżany o 0,5%rocznie.
Red.


