Ochrona przyrody – Fredropol bez nowych drzew pomnikowych?
Bul z Nadleśnictwa Sierakoście Fot. arch. RDLP w Krośnie
– Przed przygotowaniem projektu uchwały wystosowałem doNadleśnictwa Bircza zapytanie o sprecyzowanie wniosku w przedmiocie sprawowanianadzoru nad pomnikami – przedstawia sytuację wójt. Chodziło m.in. o oznakowanienowych lokalnych form ochrony przyrody. Nadleśnictwo udzieliło odpowiedzi,przedstawiając dotyczącą sprawy literę prawa, po czym otrzymało pismoinformujące o negatywnej opinii gminnej Komisji Rolnictwa, Leśnictwa i OchronyŚrodowiska w sprawie wnioskowanych pomników, z uwagi na brak środkówfinansowych na ich utworzenie oraz utrzymanie. Jak dodaje wójt, w tym roku w budżeciesamorządu nie ma na to pieniędzy, podobnie jak możliwości przesunięcia środków,aczkolwiek urzędnicy nie kalkulowali ewentualnych kosztów przedsięwzięcia. Z tąinformacją wójt przedłożył sprawę radzie gminy, która jednogłośnie odrzuciłaprojekt uchwały. – Jeszcze nie wiem, czy w następnym budżecie zaplanujemyrezerwę funduszy na oznakowywanie pomników przyrody, to zależy od tego, czywpłyną do nas kolejne wnioski. Ta konkretna sprawa jest jednak zamknięta –podsumowuje Mariusz Śnieżek.
– Rozumiemy obiekcje samorządu, ale bez względu na tędecyzję zgłoszone drzewa będą dla nas pomnikami przyrody i będziemy o nie dbać,wierząc, że kiedyś znajdą się wśród chronionych prawem – zaznacza ZbigniewKopczak, nadleśniczy Nadleśnictwa Bircza. Na szczęście to dotychczas jedynytaki przypadek na 500 drzew wytypowanych w tym roku na pomniki przyrody wkrośnieńskiej dyrekcji, choć jeszcze nie wszystkie samorządy ustosunkowały siędo wniosków w tej sprawie.
SLV.


