Wyrok TK – Nie zapolujesz na prywatnym gruncie
Trybunał Konstytucyjny wydał 10 lipca wyrokw sprawie polowań na prywatnych gruntach.
Uznał za niezgodne z Konstytucją tworzeniewbrew woli właściciela obwodów łowieckich obejmujących nieruchomości prywatne.
Pytanie prawne w tej sprawie skierował doTrybunału Naczelny Sąd Administracyjny. Zdaniem NSA art. 26 i art. 27 ust. 1ustawy Prawo łowieckie z 13 października 1995 r. naruszyły Konstytucję (art. 64ust. 1 i 3). W przedprocesowym oświadczeniu czytamy, że przepisy wprowadzająnieproporcjonalne ograniczenie prawa własności i naruszają istotę prawa własności poprzez ingerowanie wprawo własności, czyli uprawnienie do rozporządzania, pobierania pożytków i dokorzystania z rzeczy, tj. do bezpośredniego lub pośredniego eksploatowaniaprzedmiotu własności.
W myśl przepisów ustawy Prawo łowieckiesejmik województwa mógł uchwałą włączyć w obręb obwodu łowieckiego prywatnenieruchomości (niewyłączone art. 26). W dodatku mógł to zrobić nawet przywyraźnym sprzeciwie właściciela terenu. NSA, składając pytanie do TK,uzasadniał, że właściciel mając na swoim terenie obwód łowiecki, nie możekorzystać z niego wedle własnego uznania i woli. Co więcej musi tolerowaćprzebywające na swoim terenie osoby (podczas polowań), których tam niezapraszał i których tam widzieć nie chce. Nie dość, że musi godzić się na takistan rzeczy, to jeszcze nie należy mu się z tego tytułu żadna rekompensata(poza ewentualnym wynagrodzeniem za szkody w uprawach i te powstałe ewidentniepodczas polowania). W efekcie tych zapisów doszło do sytuacji, w której organsamorządu terytorialnego, a nie ustawodawca, ogranicza prawo własności.
Ostatecznie TK uznał, że objęcienieruchomości reżimem obwodu łowieckiego, bez zapewnienia odpowiednich prawnychśrodków ochrony praw właściciela tej nieruchomości, jest niezgodne zKonstytucją.
Obecnie obowiązujące przepisy ustawy utracąmoc za 18 miesięcy.
UZ


