Posts From Las Polski
Sztuka wabienia jeleni
Sztuka wabienia jeleni (film DVD)
Wojciech Misiukiewicz
OIKOS 2007
Film jest kolejną propozycją bliższego przyjrzenia się tajnikom łowiectwa. Autor zabiera nas w mistyczny świat jelenich godów. Korzystając z wieloletniego doświadczenia wytrawnych myśliwych-jeleniarzy Jerzego Ślusarskiego i Bogdana Michalaka, prezentuje tajniki polowania w czasie rykowiska. Obydwu przewodników lepiej nie można było wybrać. Pierwszy ma na rozkładzie ponad 150 byków (pokazany w filmie gabinet myśliwski Ślusarskiego z pewnością wzbudzi zazdrość niejednego nemroda), drugi jest mistrzem wabienia.
2 stycznia 2008 Las Polski Co warto przeczytać?Broń myśliwska
Broń myśliwska
Marek Czerwiński
Bellona
2007
Nowa książka znanego myśliwego i miłośnika broni jest łatwym w odbiorze poradnikiem pomagającym myśliwemu dokonać wyboru broni, amunicji i oprzyrządowania. Rozpoczyna się rozważaniami poświęconymi doborowi kalibru broni, zakupowi używanego sprzętu optycznego i sztucera. Dalej pojawiają się informacje o doborze broni na safari, rodzajach zamków broni śrutowej i kulowej, uszkodzeniach luf, zasięgach pocisków kulowych i rykoszetach, penetracji przeszkód przez pociski, przestrzeliwaniu broni, jej oznakowaniu oraz o treningu strzeleckim.
2 stycznia 2008 Las Polski Co warto przeczytać?Bajki o dobrych
Bajki o dobrych wilkach
(płyta CD)
WWF
2007
Płyta jest częścią projektu WWF pt. „Duże drapieżniki w Polsce”, poświęconego ochronie tych zwierząt oraz zmianie społecznego podejścia do nich. Z badań zamówionych przez WWF wynika, że 40% naszych rodaków wciąż wierzy, że wilki stanowią dla nich zagrożenie. Zmianie stereotypu ma posłużyć pięć nieznanych dotychczas bajek opowiadających o dobrych wilkach oraz ich przyjaźni i współpracy z ludźmi. Autorami opowieści są Dominika i Arek Uhlig, Katarzyna i Jakub Urlich, Urszula Rybicka, Grażyna Nowak oraz Katarzyna Dowbor.
2 stycznia 2008 Las Polski Co warto przeczytać?Remonty leśniczówek
Mam pytanie dotyczące odnawiania leśniczówki. Zajmuję ją od kilku lat, od tego czasu nie była ona remontowana, bo jak mówią w nadleśnictwie – brak środków. Tymczasem wiele rzeczy wymaga naprawy, a ich użytkowanie staje się dla mnie i mojej rodziny już męczące i czasem uprzykrza nam życie. Dotyczy to również biura. Ściany kancelarii straszą brudem i szarością, ale kazano mi czekać jeszcze rok na malowanie, bo remont podobno jeszcze mi nie przysługuje. W części mieszkalnej niektóre usterki były już w chwili, gdy dostałem leśniczówkę i dotąd nie doczekały się naprawy. A nie chcę ich dokonywać na własny koszt, bo wiadomo jak jest – nie odzyskam tych pieniędzy. Ale czy mogę jakoś prawnie wymusić na nadleśnictwie pewne naprawy. Czy to tylko dobra wola i widzimisię szefa?
No cóż, z pewnością kwestie koniecznych napraw i remontów nie zależą od widzimisię szefa jednostki, a są regulowane przepisami prawa. Przede wszystkim zależą one od umowy, którą pracownik uprawniony do bezpłatnego mieszkania zawiera z przełożonym (nadleśniczym) po przyznaniu konkretnego mieszkania służbowego. Taką umowę z pewnością i Pan posiada – proszę więc do niej zajrzeć. Powinny tam znajdować się wszystkie ustalenia dotyczące praw i obowiązków stron w zakresie korzystania z przyznanego mieszkania służbowego, jego eksploatacji, modernizacji, napraw i remontów. Umowa powinna również regulować sposób, termin wnoszenia oraz wysokość kosztów eksploatacyjnych. W sprawach nieunormowanych umową najmu zawartą pomiędzy leśniczym a nadleśniczym, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 71, poz. 739 z późn. zm.) oraz Kodeksu cywilnego.
2 stycznia 2008 Las Polski PrawoJedna osada dla dwojga
Oboje z żoną zostaliśmy zatrudnieni w tym samym nadleśnictwie i zajmujemy stanowiska, na których mamy prawo do bezpłatnych służbowych mieszkań. Tymczasem otrzymaliśmy z nadleśnictwa jedną osadę służbową. Z tym się zgadzam i jest to oczywiste, ale sądziłem, że w zamian za drugie prawo – to ,niezrealizowane” – dostaniemy równoważnik pieniężny. Tymczasem nic takiego nie otrzymaliśmy i trudno mi to zrozumieć. Czy to zgodne z prawem?
Odpowiedź jest krótka i oczywista – niestety (dla Państwa) tak, jest to zgodne z prawem.
§5 rozporządzenia, o którym mowa w poprzednim pytaniu nie pozostawia wątpliwości w tej kwestii. Pracownikom będącym małżonkami i pozostającym we wspólnym gospodarstwie domowym przyznaje się wspólnie tylko jedno bezpłatne mieszkanie służbowe lub tylko jeden równoważnik pieniężny.
Dwa domy leśniczego
Czy leśniczemu, który posiada własne mieszkanie wykupione z zasobów LP w innej miejscowości należy się bezpłatne mieszkanie służbowe z zasobów LP w miejscu pełnienia funkcji? Leśniczy pełni swą funkcję poza miejscem zamieszkania, ale mieszkanie, które wykupił na własność oraz leśnictwo, w którym pracuje, znajdują się na terenie tego samego nadleśnictwa.
W myśl obowiązujących przepisów prawnych
– Ustawa o lasach, Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 marca 2007 roku w sprawie określenia stanowisk w Służbie Leśnej na których zatrudnionym pracownikom przysługuje bezpłatne mieszkanie (…) – uprawnienie leśniczego do bezpłatnego mieszkania służbowego nie jest uzależnione od posiadania przez niego prawa własności do innego lokalu. Dla omawianego uprawnienia nie ma znaczenia to, że leśniczy posiada już własne mieszkanie, jak również fakt, że mieszkanie to zostało wykupione z zasobów LP.
Urazy biodra
Pod popularnym pojęciem „złamania biodra” kryją się dwa różne urazy – uszkodzenia miednicy oraz szyjki kości udowej. Czy są to uszkodzenia częste i poważne?
Zdecydowanie częściej dochodzi do złamań szyjki kości udowej. Nie jest to błahy uraz, gdyż goi się trudno, zwłaszcza w starszym wieku, i często unieruchamia starsze osoby w łóżku. Miednica, ze względu na swoją budowę amortyzuje wstrząsy i ulega złamaniu podczas większych urazów – na przykład komunikacyjnych lub, co się może zdarzyć w lesie – upadków z wysokości.
20 grudnia 2007 Las Polski Kącik medycznyChińczyk na bezdrożach
Jeździłem znajdującym się już w ofercie handlowej w Polsce SUV-em o nazwie XINKAI, wyprodukowanym w Chinach. Nie da się ukryć, że w trakcie testu wzbudzał on spore zainteresowanie wśród kolegów – myśliwych.
Jeżeli ktoś oczekuje od kupowanego samochodu najnowszych rozwiązań technicznych, cudeniek w wyposażeniu i pełnej automatyki wszędzie tam, gdzie da się ją zastosować, to XINKAI nie spełni jego wymagań. Jeżeli natomiast potrzebuje dużego, sprawnego samochodu „do roboty”, to – nie przesądzając o niczym – powiem, że warto się nad tym autem zastanowić.
Firma, która importuje XINKAI, sprowadza (prócz kilku modeli pikapów i samochodów dostawczych), również znacznie bardziej nowoczesne i wyposażone we wszystkie bajery auta terenowe, nie odstające od oferty renomowanych producentów. Jeżeli zdecydowałem się na prezentację tego starszego modelu, to dlatego, że ma niezłe walory trakcyjne, jest nieskomplikowany w obsłudze i eksploatacji i – można go kupić za bardzo niską cenę.
Powrót do Macierzy nie dla wszystkich…
Nowy rok dla 10 szkół leśnych rozpoczął się pod skrzydłami Ministerstwa Środowiska. Spośród niemal 30 istniejących średnich szkół leśnych Ministerstwo Środowiska było zainteresowane przejęciem 13, które funkcjonowały jako resortowe przed reformą w 1999 r. Ostatecznie od 1 stycznia w gestii resortu znalazły się szkoły w: Białowieży, Biłgoraju, Brynku, Goraju, Lesku, Miliczu, Rogozincu, Starościnie, Warcinie i Zagnańsku. Niestety wciąż niejasna pozostaje sytuacja technikum leśnego w Tucholi.
19 grudnia 2007 Las Polski AktualnościZwierzęta Polski
Zwierzęta Polski
Spotkania
Sławomir Wąsik
Mulico 2007
Książka jest trzecią z serii bogato ilustrowanych wydawnictw prezentujących polską przyrodę (poprzednie to doskonałe dwutomowe dzieło Andrzeja Kruszewicza „Ptaki Polski”). Układem nawiązuje do poprzedniego dwuczęściowego wydawnictwa, jednak wykonanie nie jest już tak perfekcyjne. Rozdziały poświęcone blisko 80 gatunkom ssaków, ptaków, gadów, płazów i bezkręgowców są w treści bardzo niejednorodne. W jednych pojawiają się opisy spotkań, podchodów i przygód autora, w innych zupełnie brak osobistych doświadczeń, a tekst jest bardzo suchy podający jedynie najważniejsze dane dotyczące biologii i ekologii gatunku. Wszystkie rozdziały są obficie ilustrowane barwnymi fotografiami autora, choć niektóre zdjęcia są czarnobiałe lub nieostre. Te wpadki oraz użycie nazbyt wielu znanych z innych publikacji fotografii nieco obniżają wartość publikacji.
19 grudnia 2007 Las Polski Co warto przeczytać?

