Archive

Na Mazury popłyniemy tą łajbą…

Niemal stu żeglarzy na 22 jachtach wzięło udział w tegorocznym Rejsie Bractwa Żeglujących Leśników. Rejs – 8. w historii tej imprezy – odbywał się na południowych akwenach Wielkich Jezior Mazurskich.

 

Karpackie kolejki leśne

Karpackie kolejki leśne
A. Kučera, A. Bilek
Ruthenus/Konting 2007

Książka ta jest jedną z niewielu, do których będę zaglądał wielokrotnie, choćby dlatego, że jest po prostu piękna. Pomysł wydania wielkiego (poszerzony format A4), ponad 400-stronicowego dzieła poświęconego wyłącznie leśnym kolejkom wąskotorowym, może wydawać się karkołomny. Jednak współpracujący ze sobą wydawcy z Krosna i Pragi zrobili z niego prawdziwą perłę historyczną i artystyczną.

Motyle dzienne Polski

Motyle dzienne Polski
J. Buszko, J. Masłowski
Koliber 2008

Po kilku latach oczekiwań pojawiło się nowe opracowanie poświęcone krajowym motylom dziennym. Mamy ich, włącznie z tymi najrzadszymi, pojawiającymi się tylko od czasu do czasu, 163 gatunki. To niewiele zwarzywszy na to, że w Europie jest ich 565, a na świecie stwierdzono już 17,5 tys. Dodajmy jeszcze, że owe 163 gatunki to zaledwie 5% wszystkich krajowych motyli. Pozostałe 95% to ćmy, z których część również prowadzi dzienny tryb życia.
Postępy nauk przyrodniczych weryfikują dotychczasową wiedzę o krajowych motylach. W ciągu ostatnich kilkunastu lat zmieniła się wiedza o ich występowaniu i stanie zachowania populacji, uaktualniono też nazewnictwo gatunków.

Ptaki w twoim ogrodzie

Ptaki w twoim ogrodzie
Dariusz Graszka-Petrykowski
KDC 2008

Rzadki na naszym rynku przykład naprawdę praktycznej książki ornitologicznej. Choć nie jest przewodnikiem terenowym, to format i solidna oprawa sprawiają, że można spokojnie zabrać ją do ogrodu by zidentyfikować gatunek ptaka wijącego gniazdo na belce lub w krzewie.
Skrócony przewodnik do rozpoznawania gatunków to zaledwie piąta część blisko dwustustronicowej publikacji. Inny rozdział pomoże czytelnikowi rozpoznać mieszkańców ogrodów na podstawie budowy gniazd oraz barwy i wielkości jaj. Pozostałą część książki spokojnie można określić mianem wszechstronnego poradnika i to na bardzo wysokim poziomie. Autor przybliża bardzo obszernie pomysły na urządzenie ogrodów z myślą o ptakach, poczynając od tego, jak zaadaptować istniejący ogród do potrzeb jego skrzydlatych mieszkańców, aż po porady dotyczące zakładania zupełnie nowych ogrodów. Wielość zaprezentowanych rozwiązań pozwala na skomponowanie ogrodu w sposób odpowiadający nie tylko ptakom, ale i ludziom. W książce znalazły się informacje, jakich gatunków roślin użyć, by zapewnić naturalne schronienia, miejsca na gniazda i oczywiście obfitość pokarmu. Różnorodność opisanych drzew, krzewów i bylin pozwala na zaplanowanie ogrodu w zgodzie z przyrodą, ale i własnym gustem. Poza tym opisano tu metody zakładania funkcjonalnych oczek wodnych, pojników, sposób konstruowania i instalowania budek, koszy, półek oraz kieszeni lęgowych.

Leśne ślady wiary

Leśne ślady wiary
E. Marszałek
Ruthenus 2008

W lasach kryją się miejsca ważne z przeróżnych powodów. Jednych spotkało tu szczęście, innych tragedia, ale sposób upamiętniania tych zdarzeń od stuleci jest ten sam – stawały i wciąż stają po borach, grądach i bagnach krzyże i kapliczki. Pamięć jest ulotna i z czasem nie będziemy wiedzieli kto, dlaczego i kiedy je ustawił. Dzięki Edwardowi Marszałkowi poznajemy niebywałą historię kilkudziesięciu spośród setek takich obiektów ukrytych w lasach podległych RDLP w Krośnie. Dzięki tej książce historia każdego z nich pozostanie w ludzkiej pamięci na wieki.

Jeep Commander

Nie pierwszy raz koncerny samochodowe sięgają po nazwy stopni wojskowych, by nadać je nowym modelom, wystarczy wspomnieć Opla Kapitana czy Admirała. Chrysler poszedł tą drogą i jednemu ze swych jeepów nadał nazwę Commander, czyli dowódca.

Commander w brytyjskiej marynarce wojennej jest odpowiednikiem pułkownika. Skromnie – biorąc pod uwagę wartość (nie tylko finansową tego auta) poszukałbym raczej wśród generalicji… Ten największy z jeepów o kilka centymetrów we wszystkich wymiarach przerasta Grand Cherokee (choć zbudowany jest na tej samej płycie podłogowej). To z pozoru wydaje się niewiele, ale, po pierwsze, w samochodzie liczy się każdy centymetr, a po drugie, stylistyka nadwozia sprawia, że każdemu obserwatorowi wydaje się po prostu olbrzymi. Żadnych udziwnień – proste, by nie rzec wręcz surowe kształty, kwadratowe proporcje, pionowa przednia szyba – wydaje się, jakby ktoś na zamówienie ucywilizował jakiś sztabowy wóz terenowy. Styliści poszli nawet w takie szczegóły jak udawanie, że błotniki czy elementy kokpitu są przykręcane śrubami. To celowe nawiązanie do niepokonanego w terenie Willysa albo do starego, kanciastego Cherokee.
Nie sprzyja to aerodynamice i w konsekwencji zużyciu paliwa przez tego kolosa, ale ktoś, kto zdecyduje się zapłacić niemałe pieniądze za Commandera, zapewne nie odczuje specjalnego dyskomfortu przy dystrybutorze. Apetyt na paliwo jest spory. Według producenta w mieście wynosi ono 13,5 l, w trasie 9,2 l oleju napędowego na 100 km. Nie udało mi się zmieścić w tych granicach…

Rekompensata za przerwany urlop

Czy należy mi się pieniężne zadośćuczynienie za to, że nadleśniczy odwołał mnie z urlopu? Musiałem natychmiast wracać, mimo sporej odległości, a co dla mnie najważniejsze, straciłem dorywczą, wakacyjną pracę, na którą umówiłem się już kilka miesięcy temu. Dla młodego podleśniczego taka praca jest sporym zastrzykiem gotówki. Teraz martwię się, że obciążą mnie jeszcze karą za niewywiązanie się z umowy.

Odwołanie z wczasów

Jestem zatrudniony na stanowisku leśniczego. W czerwcu przebywałem na trzytygodniowym urlopie wypoczynkowym. Byłem wraz z rodziną na Słowacji. Przed wyjazdem przekazałem leśnictwo zgodnie z przepisami swojemu podleśniczemu. Nadleśniczy bez żadnych problemów udzielił mi urlopu, mimo że mówiono o kontroli. Urlop miałem jednak zaplanowany w planie urlopów już w styczniu, więc nikt nie robił z tego powodu problemu. Tymczasem, tak jak przewidywano, w połowie miesiąca weszła do nas kontrola. W 8 dniu urlopu otrzymałem od zastępcy nadleśniczego telefon z poleceniem natychmiastowego powrotu. Sprzeciwiłem się temu, bo przed wyjazdem w luźnej rozmowie mówiliśmy, że w razie kontroli poradzą sobie z moim podleśniczym. Wtedy nikt nie widział w niczym problemu. Czekałem na te wakacje trzy lata, byłem ponad 1000 km od domu. Nie musiałem przecież odbierać tego telefonu od zastępcy. Ten jednak zagroził mi zwolnieniem dyscyplinarnym, jeśli nie wrócę. Na dodatek na powrót dał mi dwa dni. Wróciłem, bo przestraszyłem się, że stracę pracę, jednak nadal uważam, że zastępca nie miał prawa tak kategorycznie odwołać mnie z urlopu. (…) Czy można w takiej sytuacji odmówić powrotu do pracy?

Kolejne zatrzymania w „sprawie białostockiej”

Jak podaje Centralne Biuro Antykorupcyjne agenci białostockiego oddziału CBA zatrzymali Andrzeja M., byłego dyrektora generalnego Lasów Państwowych, oraz Konrada T., byłego głównego analityka LP. Przeszukano także ich mieszkania. Obaj usłyszą zarzuty pomocnictwa i podżegania w sprawie spowodowania ponad 5 mln zł strat przy sprzedaży drewna po zaniżonej cenie.

CBA wchodzi do Lasów

W ostatnich tygodniach głośnym echem odbiła się sprawa zatrzymania leśników z RDLP w Białymstoku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Prezentujemy kalendarium wypadków związanych z zatrzymaniem.